Mateusz Czarnowski

Swoją przygodę z tańcem rozpoczął w 2016 roku kiedy zaczął tańczyć bachatę. Jeden taniec to było jednak zdecydowanie za mało – i tak do bachaty dołączyła salsa, później kizomba, brazylijski zouk a nawet elementy lambady. Priorytetem Matiego na zajęciach jest luźna atmosfera, komfort uczestników i dobra zabawa – nie brakuje tam jednak techniki, często zaczerpniętej z innych stylów tanecznych, co tworzy niepowtarzalną „fuzję”. Do dziś Mati szuka nowych wyzwań tanecznych i szkoli się w coraz to nowych kierunkach u najlepszych instruktorów.

Sylwetka instruktora

  1. /Moja pasja do tańca/... ma szczególne miejsce w moim życiu
  2. /Pierwsze kroki/... stawiałem w 2016 roku
  3. /Taniec to dla mnie/... okazja do dzielenia się radością z innymi
  4. /Kluczem do sukcesu instruktora jest/... rozwój własny i skupienie się na potrzebach swoich kursantów
  5. /Doceniam/... w ludziach otwartość na innych i brak zapatrzenia w siebie
  6. /W życiu kieruje się/... sercem ale rozum nie jest daleko w tyle
  7. /Mój ulubiony kolor/... jeden to za mało - szary, czarny, zielony!
  8. /Mój znak zodiaku/... kapibara!
  9. /Cytat/... „Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.”
  10. /Podziwiam/... ludzi którzy dążą do spełnienia wyznaczonych sobie celów i marzeń
  11. /Chciałbym/Chciałabym wypić kawę z/... Jorge „Ataca” Burgos

Grafik grafik